Wystarczyło ruszyć się z domu! Wystarczyło wyjść niedaleko, zaledwie na 500 słoniowych kroków. W nagrodę czekała na mnie wiosna, jakiej dawno nie widziałam. Czekał na mnie nieoczekiwany splot: żółtych kwiatów i nabazgranych na desce słów dawnej piosenki (W deszczu maleńkich żółtych kwiatów (2006), Myslovitz). Kwiaty i słowa przywołały mgliste obrazy z kultowej (kiedyś!) latynoskiej powieści Márqueza, Gabriela Márqueza.
Wyszłam po zieleń, wracałam z głową pełną migotliwych żółtości.
![]() |
Czy pójdziesz ze mną w deszczu maleńkich żółtych kwiatów... |
„Pójdziemy ze sobą powoli obok
Do końca wszystkiego żeby zacząć na nowo
W deszczu maleńkich żółtych kwiatów
W spokoju przy sobie nie czując czasu”*
*W deszczu maleńkich żółtych kwiatów, trzeci singel zespołu Myslovitz z płyty Happiness Is Easy, wydany 29 stycznia 2007 roku.
* Zostaw komentarz. Dla Ciebie to chwila, dla mnie ważna wskazówka.
** Jeśli Ci się podobało, prześlij ten wpis dalej. Sprawisz, że moja praca przyda się kolejnym osobom.
***Polub Content i Marketing na Facebooku.
Komentarze
Prześlij komentarz
Komentujcie, dopisujcie, nadpisujcie :)